Historia


HISTORIA Z RELACJI
p. ANNY BIELICKIEJ


W sierpniu 2004 roku rozpoczął się nowy etap w moim życiu zawodowym związany z podjęciem pracy w przedszkolu w Starej Wsi. Moja pierwsza wizyta nie wywarła na mnie zbyt przyjemnego wrażenia. Piaszczyste wejście na teren przedszkolny, zniszczone ogrodzenie, czarne szafki w szatni, czerwone meble w sali na parterze….. i dużo by jeszcze wymieniać ,…. Wszystko to raziło i domagało się ,,gospodarskiej ręki”. Mimo moich wątpliwości ( i innych ofert pracy) właśnie te elementy spowodowały, że zdecydowałam się na objęcie stanowiska dyrektora tej placówki. Uznałam, że jest tu dużo do zrobienia i warto zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Zawsze miałam sentyment do ”wiejskiej” oświaty. W pierwszym przedszkolu przepracowałam prawie 20 lat. Moim pierwszym zadaniem było przygotowanie placówki do rozpoczęcia roku przedszkolnego. Mile wspominam serdeczne powitanie mnie przez personel przedszkolny. Były to osoby chętne do pracy co umocniło mnie w przekonaniu, że dokonałam właściwego wyboru. W następnej kolejności pracę zaczęłam od rozpoznania w terenie. Spotkałam się z ówczesnym radnym – Zbigniewem Glinką oraz sołtysem – Leszkiem Gąsiorowskim. Razem uzgodniliśmy, co należy zmienić, aby to przedszkole wyposażyć tak by spełniało rolę prawdziwej placówki oświatowej. Wówczas istniała jedna grupa przedszkolna, licząca 27 dzieci w wieku 3, 4, 5, lat. Przyjęłam jeszcze dzieci – do 30, ponieważ była taka potrzeba, ale znalazłam również 40 kart dzieci nie przyjętych. Zastanawiało mnie, dlaczego piętro budynku ”stoi” puste, ale tylu rodziców ma problem z umieszczeniem dziecka w przedszkolu. Szybko okazało się, że jest zakaz użytkowania budynku przez P/ Poż, i nie tylko piętra ale również parteru. Należało wykonać mnóstwo zaleceń, aby obiekt był całkowicie funkcjonalny i spełniał wszystkie wymogi bezpieczeństwa. Część tych zaleceń na parterze została wykonana, o czym poinformował mnie wójt – Ryszard Winiarski, natomiast piętra nie tknięto. Dodatkowym obciążeniem dla obiektu była obecność lokatorki, która zajmowała część pomieszczeń na górze, ale ten problem również został rozwiązany. Dzięki staraniom i przychylności Wójta Tomasza Atłowskiego i Ryszarda Winiarskiego udało się znaleźć mieszkanie zastępcze dla lokatorki. Aby obraz budynku był bardziej przejrzysty nie mogę nie wspomnieć o cieknącym dachu i podstawianiu misek w salach w czasie padającego deszczu. Zdecydowałam, że pierwszą poważniejszą inwestycją będzie położenie dachu oraz wykonanie ogrodzenia. nie mogłam dopuścić do tego, aby dzieci przebywały w miejscu, gdzie jest bezpośrednie wyjście na ulicę. W tym celu zorganizowałam prace społeczne rodziców. W sobote 18 września od samego rana przybywali rodzice przedszkolaków , dziadkowie oraz sołtys Leszek Gąsiorowski, radny Zbigniew Glinka, sąsiad p. Kuskowski, który użyczył prądu, jak również części potrzebnych narzędzi. Najpierw rozkuto stary fundament, obsadzono nowe słupki , przekazane nie odpłatnie przez p. R. Nowaka, jak również zalano część fundamentu. Panie w kuchni przygotowały posiłek, pogoda dopisała i tak powstało pierwsze 50 metrów ogrodzenia. Roboty dokończono w poniedziałek 20 września. Mimo, iż zrobiono tylko ogrodzenie , to miałam nadzieję, że jest to wspaniały początek kolejnych prac związanych z remontem budynku. Sprowadziłam kilku ekspertów , aby sprawdzili i ocenili, w jakim stanie technicznym jest obiekt. Wszyscy uznali , że budownictwo solidne, więźby dachowe mocne, nie spróchniałe . Wykonałam ekspertyzę budynku i użyłam wszelkich starań , aby przekonać Wójta oraz radnych do przeznaczenia środków finansowych na remont dachu. Nie było łatwo ponieważ część radnych była przekonana , że są to wyrzucone pieniądze i należy budować nowe przedszkole , ale oczywiście pieniędzy nawet na projekt nie ma. Zadziwiające było to , że przeciwni byli radni z obwodu Starej Wsi. Pozostali szybko dali się przekonać, uznając, że to jest jakiś pomysł, dopóki nie zaczną budować nowego przedszkola w Gminie. Wreszcie przyszła kolej na remont całego piętra , łącznie z zalewaniem stropu, aby go wzmocnić i usunąć drewniany słup podpierający dotychczas sufit. Trzeba było również wykonać nowe schody prowadzące z klatki schodowej na piętro. Realizacja tych prac poprzedzona była kilkoma zebraniami z Wójtem na czele, zbieraniem podpisów, których było ponad 1000 ( tysiąc). Włączyli się w to bardzo rodzice i sołtys Starej Wsi , którzy uwierzyli że budynek w końcu zostanie zmodernizowany . Ta walka o każdą inwestycję była wielka, ale udało się. Wymienione zostały okna, podłogi, strop, instalacja, sanitariaty. Dzięki temu powstały warunki dla nowej grupy przedszkolaków, 23 listopada 2006 odbyło się otwarcie nowej części przedszkola w gronie dzieci i rodziców, przy udziale wójta Tomasza Atłowskiego władz samorządowych, sołeckich i księdza. Niestety ale względy polityczne zaważyły na dalszych losach przedszkola. Nowa władza, nowe rządy, nieporozumienia, sporo nerw to wszystko mnie kosztowało i przysporzyło wiele przykrości. Był moment, kiedy zamierzałam zrezygnować z posady ale w najtrudniejszych chwilach niezawodnie stali za mną murem pracownicy i rodzice. Po zmianach w samorządzie z nowym wójtem doszliśmy szybko do porozumienia. Wójt – Stefan Traczyk docenił moją pracę i starania. W tym czasie pisałam wnioski unijne o pozyskiwanie środków na potrzeby przedszkola . Od początku swojej pracy w tej placówce pozyskiwałam pracowników z Urzędu Pracy na staże , prace interwencyjne , aby obniżyć koszty utrzymania przedszkola. Liczba przedszkolaków rosła a wciąż było dużo dzieci nie przyjętych. W związku z tym faktem postanowiłam zorganizować jeszcze jedną małą – 20 osobową grupę w pomieszczeniach pozyskanych po lokatorce. Obecnie nasza placówka mieści trzy grupy przedszkolne w liczbie 70 wychowanków. Na parterze użytkowane są dwie sale dla dzieci 3- letnich szatnia dla wszystkich grup, dwa sanitariaty, kuchnia, kotłownia , oraz niewielki gabinet dyrektora. Na piętrze zaś znajdują się dwie sale dla dzieci 4 – letnich, dwie małe sale 5- latków, jeden sanitariat i dwa przygórki zagospodarowane na pomoce dydaktyczne oraz miejsce na zajęcia logopedyczne. Ale to wciąż za mało dla potrzeb okolicznych miejscowości. W 2011 roku udało się otworzyć punkt przedszkolny w Pogorzeli, w sali wiejskiej, do którego uczęszcza 20 dzieci . W ROKU 2011/2012 pobyt dzieci finansowany jest przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych PRZEDSZKOLA RÓWNYCH SZANS z tegoż projektu mamy dofinansowanie na wyposażenie przedszkola i punktu przedszkolnego. Dzieci mogą uczestniczyć w zajęciach dodatkowych takich jak: rytmika, gimnastyka korekcyjna, taniec, logopedia, plastyka, spotkania z psychologiem i pielęgniarką. Placówka nasza co rok to pięknieje wzbogaciła się o nowe wyposażenie (meble, podłogi, drzwi, kąciki w salach przedszkolnych) to również o nowe wyremontowane pomieszczenia kotłownię , łazienkę na piętrze, werandę oraz tras przy wejściu do budynku . Plac zabaw również zyskał na urodzie i bezpieczeństwie przez zakup nowego sprzętu terenowego i mebli ogrodowych oraz wyłożenie chodnika kostką , wykonanie rabat kwiatowych i ogródka ”zielnika ”. Zamiast rozwalającej się starej komórki na opał, stanęła nowa estetyczna. Przybyło nauczycieli, którzy na bieżąco podnoszą swoje kwalifikacje i awans zawodowy. Dzięki wykwalifikowanym nauczycielom mamy szeroką ofertę edukacyjną. Grono pedagogiczne liczy 7 osób. Nasza praca to nie tylko realizacja podstawy programowej , ale również wiele innych działań. Bierzemy udział w różnorakich akcjach : sprzątanie świata, zielony rower, Cała Polska Czyta Dzieciom, Góra Grosza, Profilaktyka Alkoholowa, Zbieraj makulaturę – ratuj konie, z dzieckiem zawsze na trzeźwo. Co roku uczestniczymy w Przeglądzie Twórczości Dziecięcej w Gminie Celestynów oraz w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Organizujemy kiermasze przedświąteczne oraz wigilię , na których zaszczycili nas swoją obecnością goście z Kuratorium Oświaty , władze samorządowe, sołtys , proboszcz naszej parafii i rodzice. Przy pomocy rodziców bawiliśmy się na piknikach integracyjnych , nawet wyjazdowych do Centrum Edukacji Leśnej w Celestynowie. Zapraszani jesteśmy na spotkania autorskie do Gminnej Biblioteki oraz zapraszamy poetów do nas. Oglądamy spektakle teatralne w wykonaniu autorów na miejscu w przedszkolu jak również podczas wyjazdów do teatru. Nauczycielki przywiązują wagę do przygotowania uroczystości przedszkolnych, nie tylko tych zaplanowanych, oraz zajęć otwartych dla rodziców. Dzieci biorą udział w konkursach plastycznych ogólnopolskich, gminnych a nawet między- narodowych. Możemy pochwalić się sporymi osiągnięciami : wieloma nagrodami, min. wyróżnieniem w konkursie międzynarodowym. Nasze maluchy zajęły pierwsze miejsce na Festiwalu Pieśni Żołnierskiej organizowanego przez nauczycieli szkoły Podstawowej w Starej Wsi. Tradycyjnie co roku organizujemy konkurs powiatowy recytatorski – bożonarodzeniowy oraz konkurs plastyczny ogólnopolski – wielkanocny. Realizujemy 5 – letnie programy ekologiczne , stąd przystąpiliśmy do wielu działań na rzecz środowiska przyrodniczego. Podjęliśmy współpracę z Centrum Edukacji Leśnej , Kubusiowi Przyjaciele Natury – to dwu letni program, który realizowano z udziałem dzieci, nauczycieli, personelu technicznego, rodziców, dziadków. Bierzemy udział w konkursie ogólnopolskim – ekologicznym Czysty las. W roku 2011 zajęliśmy pierwsze miejsce. W tym roku chcemy zaakcentować również swoimi działaniami obchody 60 lecia naszej gminy. Rozwijamy się w sferze technicznej i informatycznej. Idąc z duchem czasu dążyłam do zdobycia pierwszego komputera. Pierwsze dokumenty tworzyłam w domu, a po kilku miesiącach otrzymałam komputer (darowany). W 2008 roku mieliśmy założoną stronę internetową przez rodzica naszego przedszkolaka pana Łukasza Winiarskiego. W chwili obecnej dysponujemy dwoma komputerami , drukarką , ksero, oraz dobrym sprzętem audiowizualnym i nagłaśniającym. Wiele pracy za nami, ale jest jeszcze dużo do zrobienia. W tym roku planujemy rozbudowę przedszkola. Jest już wykonany projekt i uzyskaliśmy pozwolenie. Najważniejsze jednak jest to, że Wójt, pan Stefan Traczyk i Rada Gminy przychyliła się do mojej propozycji i zapewnione są środki finansowe.
Jest maj 2012 roku, a my nadal udoskonalamy nasze małe przedszkole.
Anna Bielicka


HISTORIA Z RELACJI
p. BERNADETTY CHMIEL


Przedszkole Samorządowe w Starej Wsi było tworzone w latach 70 – tych przy Szkole Zbiorczej w Celestynowie. Urząd dyrektora szkoły piastował wówczas pan Lech Stangierski.
Placówka została powołana od 01.10.1975 r. Pierwszym dyrektorem przedszkola została pani Bernadetta Chmiel. Była ona również nauczycielką Przedszkola w Celestynowie. Z dnia na dzień pani Bernadetta przesuwana była ze swoimi obowiązkami do Starej Wsi – gdzie mieszkała i co było jej atutem. Jako ówczesna studentka nie była jeszcze wtedy w pełni przygotowana do objęcia tego stanowiska.
Organizacją i adaptacja budynku na potrzeby przedszkola zajmowała się pani Mirosława Kłosowska – Kłosińska. Żadna z pań nie posiadała jeszcze kwalifikacji do pracy w przedszkolu ale były pełne entuzjazmu i zapału do pracy. Pierwsi nauczyciele: Hanna Skrzyszowska, Regina Kwaśniewska i Jadwiga Kozakiewicz otrzymały pomoc kuchenną: Marię Kędzierską i Krystynę Kowalską, które zdobywały swoje pierwsze doświadczenia w tym zawodzie. Później przyjęto do pracy w placówce panią Teresę Balińską.
Metodykiem sprawującym nadzór kuratoryjny była pani Krystyna Chodkowska. Duże wsparcie otrzymywano z Rad Zakładowych. Patronat nad przedszkolem objęła EFA w Glinie, skąd płynęła pomoc fizyczna i finansowa. W ten sposób pracownicy wstępnie rezerwowali miejsca dla swoich dzieci w przedszkolu. Istniały wtedy 2 oddziały na 50 miejsc a dzieci było chętnych znacznie więcej.
Budynek pod przedszkole w Starej Wsi przekazał pan Zawadzki z wyłącznym przeznaczeniem na tą działalność. Górę zamieszkiwali jeszcze na tamte czasy lokatorzy. Dopiero z chwilą przejęcia oświaty przez władze samorządowe nadzór zaczął sprawować vice wójt gminy.
Minione lata osiemdziesiąte były ciężkim okresem „szarpaniny i walki o wszystko”. Dzieci były otoczone troskliwą opieką, miały wręcz warunki domowe. Panowała ciepła atmosfera, dobrze odbierana przez społeczeństwo, władze samorządowe i kuratoryjne.
Po 30 latach pracy w 1995 r. pani Bernadetta Chmiel przeszła na emeryturę. Potem została poproszona o objęcie stanowiska i pełnienie funkcji dyrektora na pół etatu. Po odejściu pani Chmiel funkcję dyrektora od grudnia 2003 r. do końca sierpnia 2004 r. pełniła pani Danuta Mordecka, która współpracowała z panią Hanną Skrzyszowską.

Zebrała Anna Bielicka

Brak możliwości komentowania.